Cyfrowa winieta Szwajcaria Myto w tunelu Belchen

Myto w tunelu Belchen

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2026 Czas czytania: 9 Minuta(y)

Tunel Belchen to liczący około 3200 metrów (3,2 km) trzynawowy tunel autostradowy, znajdujący się na szwajcarskiej autostradzie A2 pomiędzy Eptingen a Hägendorf, łączący kantony Bazylea-Landschaft i Solura. Stanowi jedno z najważniejszych połączeń północ-południe między Niemcami a regionem Bazylei. Przed otwarciem tunelu Belchen ruch z północno-zachodniej Szwajcarii i Niemiec odbywał się głównie drogami lokalnymi oraz przez przełęcze Górny i Dolny Hauenstein.

Ze względu na duże natężenie ruchu, zwłaszcza w rejonie bramy miejskiej Liestal, konieczne stało się zaplanowanie nowej drogi krajowej wraz z tunelem. Prace budowlane rozpoczęto w 1960 roku, a w 1970 roku tunel został ostatecznie oddany do ruchu samochodów osobowych, motocykli i samochodów ciężarowych.

Informacja techniczna: Północny portal tunelu znajduje się na wysokości około 605 metrów nad poziomem morza, natomiast portal południowy leży nieco wyżej, na wysokości około 610 metrów. Ze względu na wysokie ciśnienie górotworu już we wczesnym okresie wystąpiły uszkodzenia struktury tunelu. Z tego powodu w latach 2001–2003 konieczne były szeroko zakrojone prace remontowe, podczas których każdorazowo tymczasowo zamykano jedną z nawy tunelu.

Z ilu naw składa się tunel Belchen?

Tunel Belchen składa się łącznie z trzech naw. Trzecia nawa nie jest jednak przeznaczona do regularnego ruchu, lecz wykorzystywana jest do celów eksploatacyjnych, takich jak służby ratunkowe, objazdy oraz prace konserwacyjne. Takie rozwiązanie umożliwia bardziej efektywne przeprowadzanie prac utrzymaniowych, ponieważ pozwala ograniczyć utrudnienia w ruchu i korki.

Czy tunel Belchen podlega opłacie drogowej?

W przypadku korzystania z tunelu Belchen obowiązuje obowiązek posiadania winiety dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t, a w przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t obowiązek uiszczenia opłaty za pojazdy ciężarowe. Tunel jest zatem płatny, a do przejazdu wymagane jest odpowiednie uprawnienie.

W przeciwieństwie do tuneli objętych opłatą specjalną, takich jak tunel Wielki Świętego Bernarda czy tunel Munt-La-Schera, w przypadku tunelu Belchen nie są pobierane żadne dodatkowe opłaty poza winietą lub uiszczoną opłatą za pojazdy ciężarowe. Tunel Belchen nie należy do odcinków objętych opłatą specjalną.

Zespół Europamaut życzy Państwu przyjemnej podróży

Życzymy Państwu przyjemnej podróży do Szwajcarii oraz wiele radości podczas zwiedzania imponującej przyrody tego kraju. Prosimy o wcześniejsze zapoznanie się z obowiązującymi przepisami dotyczącymi opłat drogowych. Ponadto do Państwa dyspozycji pozostaje nasz planer tras, dzięki któremu można optymalnie zaplanować podróż oraz wyświetlić odpowiednie produkty opłat drogowych. W razie pytań chętnie służymy pomocą. Prosimy o kontakt w dowolnym momencie za pośrednictwem e-maila.

FAQ dotyczące tunelu Belchen

Czy tunel Belchen podlega opłacie drogowej?

Tunel Belchen jest częścią autostrady A2 pomiędzy Eptingen a Hägendorf. Do korzystania z niego wymagana jest winieta, którą można nabyć jako winietę naklejaną na stacjach paliw lub wygodnie online w wersji cyfrowej za pośrednictwem nas. Pojazdy o masie powyżej 3,5 t dopuszczalnej masy całkowitej są zwolnione z obowiązku posiadania winiety i podlegają zamiast tego opłacie za pojazdy ciężarowe. Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo w naszym poradniku dotyczącym opłaty za pojazdy ciężarowe.

Czy tunel Belchen podlega opłacie specjalnej?

Nie, tunel Belchen jest wprawdzie płatny, jednak nie podlega opłacie specjalnej. Opłata specjalna obowiązuje jedynie w przypadku niektórych tuneli, takich jak tunel Munt-La-Schera oraz tunel Wielki Świętego Bernarda. Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo w naszym poradniku dotyczącym opłaty specjalnej.

Michelle Albrecht
Michelle Albrecht
Cześć, jestem Michelle i uwielbiam pisać. Jako copywriterka zamieniłam swoją pasję w zawód! Oczywiście daję też upust kreatywności we własnych książkach. Od kiedy spędziłam pół roku w Australii, moja ochota do podróżowania stała się jeszcze większa (a nigdy nie myślałam, że to jeszcze możliwe). Tym bardziej cieszę się, że mogę dzielić się z czytelnikami wskazówkami na ich przyszłe przygody!