Trzeci dzień mojej podróży był w całości poświęcony Styrii Południowej, regionowi, który już poprzedniego dnia zachwycił mnie swoim malowniczym krajobrazem i wyśmienitymi winami. Dziś chciałem głębiej zanurzyć się w kulturę i przyrodę tej okolicy.
Poranek rozpoczął się wędrówką wzdłuż Południowostyryjskiego Szlaku Winnego. Ta trasa, wijąca się przez łagodne wzgórza i wzdłuż soczyście zielonych winnic, oferowała zapierające dech w piersiach widoki i doskonałą okazję, by poczuć spokój i piękno regionu. Śpiew ptaków i cichy szum liści na wietrze towarzyszyły mi, gdy wędrowałem przez ten bajkowy krajobraz.
Po kilku godzinach dotarłem do małej wioski, której sercem była kolejna urokliwa Buschenschank. Zrobiłem tu sobie przerwę i spróbowałem regionalnych specjałów: Verhackert, pasty z wędzonego boczku, sałatki z fasoli tarninowej z olejem z pestek dyni, a oczywiście także wyboru lokalnych win. Była to prawdziwa uczta dla zmysłów, w otoczeniu miejscowych i innych wędrowców, którzy podobnie jak ja cieszyli się gościnnością i kulinarnymi przyjemnościami Styrii.
Po południu odwiedziłem lokalną tłocznię oleju z pestek dyni. Styria słynie ze swojego oleju z pestek dyni – ciemnego, orzechowego oleju stosowanego w regionalnej kuchni. Zobaczyłem, jak tłoczy się pestki dyni, i dowiedziałem się więcej o tradycjach oraz znaczeniu tego oleju w styryjskiej kulturze. Oczywiście nie mogło zabraknąć degustacji, i byłem zdumiony różnorodnością aromatów, jakie ten olej potrafi wydobyć.
Wieczór spędziłem w jednym z licznych winnic, które kształtują krajobraz Styrii Południowej. Podczas zwiedzania winnic i piwnicy winnej dowiedziałem się więcej o uprawie winorośli i filozofii winiarza. Dzień zakończył się kolacją w winnicy, podczas której każde danie było idealnie dobrane do własnych win gospodarstwa.
Mój trzeci dzień w Styrii Południowej był wspaniałym połączeniem natury, kultury i kulinariów. Byłem zafascynowany pięknem krajobrazu, ciepłem ludzi i wyjątkowymi doznaniami smakowymi. Z wieloma nowymi wrażeniami i wspomnieniami padłem zmęczony, ale szczęśliwy do łóżka, gotowy na przygody, jakie miał przynieść kolejny dzień.
Śledź chętnie moje kolejne dni podróży i odkrywaj Austrię razem ze mną!
Dzień 1: Przyjazd do Wiednia
Dzień 2: Riegersburg i Gamlitz
Dzień 4: Graz i Filzmoos
Dzień 5: Dachstein
Dzień 6: Grossglockner Hochalpenstrasse
Dni 8 i 9: Mayrhofen i Alpy Zillertalskie
Dni 10 i 11: Lech am Arlberg i pasmo Lechquellengebirge
Dni 12 i 13: Brandnertal i Rätikon
Dzień 14: Piękne zakończenie o nazwie Innsbruck
Jeśli teraz czujesz się zainspirowany i chciałbyś również odkrywać Austrię, życzymy udanej podróży i niezapomnianej przygody podróżniczej. Ponadto w naszym poradniku znajdziesz szczegółowe informacje na temat opłat drogowych w Austrii. Skorzystaj chętnie z naszego planera trasy podczas planowania podróży. W razie pytań możesz się z nami skontaktować w każdej chwili za pomocą e-maila.